ŚLADAMI KOBIECOŚCI

Nie trzeba jej rozumieć czy się jej uczyć. Potrzeba ją sobie jedynie przypomnieć.

ŚLADAMI KOBIECOŚCI
Rozgrzewka dla ciała, relaks dla umysłu i uczta dla duszy.

„Kiedy przyjmiesz subtelny przepływ swojej kobiecości w ciele,
otwierasz się na wszystko, czego potrzebujesz do życia. 
Świat zewnętrzny zaczyna układać się niczym puzzle,
w których znalazłaś kluczowy fragment.
Póki jednak walczysz ze swoją prawdziwą naturą
pozostajesz tak naprawdę zamknięta na każdy przejaw obfitości w swoim życiu.
Wszystko jest tylko iluzją pięknej układanki,
która rozpaść się może pod wpływem każdej kolejnej fali twej nieokiełznanej i dzikiej natury.
Ta bowiem pragnie wydostać się na wolność,
by swą pasją i siłą zasilać ostatecznie samo życie.
Byś już zawsze pozostała połączona z odwieczną mądrością własnego ciała
i celebrowała płynącą w nim świętą energię życia.”

Magdalena Samolik-Siennicka

CIAŁO NASZYM DOMEM

Choć często domem określamy mury, w których żyjemy, to właśnie dla całej naszej kobiecej esencji i nie tylko, domem jest nasze ciało. W nim płynie nasza energia życiowa i jakości indywidualnej esencji, z którą przychodzimy na świat . Te jakości, którymi w dorosłym życiu wypełniamy nasze działania i nasze bycie z innymi. Kiedy jednak w trakcie naszego dorastania poddajemy się przekonaniom o wyższości umysłu nad ciałem albo przekonaniom o „grzeszności” naszego ciała to bardzo szybko tracimy z nim kontakt. Jednocześnie tracąc kontakt ze wszystkimi skarbami, które w nim żyją. To bowiem dzięki ciału możemy zachwycać się pięknem świata, to dzięki zmysłom czujemy poranny zapach rosy czy smakujemy popołudniową kawę. To ono pozwala nam czuć ciepło dotyku bliskiej osoby, to ono daje nam możliwość biegania, pływania czy kochania się. Bez ciała nie byłoby wszystkich wzruszeń, łez i śmiechu. Nie byłoby życia. Dosłownie i w przenośni.

POWRÓT DO CIAŁA

Dlatego tak bardzo ważny jest ponowny powrót do zamieszkania własnego ciała. Do odzyskania w nim czucia i przytulenia „wszystkiego”, co do tej pory uznawałyśmy w nim za niewłaściwe. Do przywrócenia w nim naturalnej radości i energii życia. Do ponownego połączenia się ze swoją indywidualną esencją i życia z jej poziomu. Jednocześnie sprowadzając umysł do właściwych rozmiarów i funkcji. Powrót do ciała to droga praktyk ruchowych i oddechowych, które przywracają mu naturalną ruchomość, zdrowie i witalność. To wydobywanie i oczyszczanie wszystkiego, co w nim zalega i odbiera mu moc. To dostrajanie go do spontaniczności i elastyczności ruchów. To przywoływanie wewnętrznego uśmiechu w każdej komórce ciała.

ZAJĘCIA REGULARNE

Grupa OPEN
GDZIE: Poznań Suchy Las
środy 18:30 – 19:30

więcej

WARSZTATY WYJAZDOWE

GDZIE: Szczepowice
08-10 LUTEGO 2019r.

więcej

WARSZTATY STACJONARNE OPEN

GDZIE: Poznań Suchy Las
Szczegóły wkrótce!

„Doskonałość? Jak w życiu tak i w Tangu nie ona celem jest. To doskonalenie się jest motywem przewodnim obu podróży.”

Byle dalej i dalej i dalej i dalej... Chcę inaczej żyć, inaczej..

Słowa pewnej szanty zawładnęły mym sercem. Stworzyły w nim malutkie miejsce na coś nowego, czego byłam zupełnie nieświadoma. I przyszedł czas na podróż, a może rejs mojego życia. Wędrówka była długa, droga kręta niczym szlak węża zostawiany na piasku, czasem smagana ostrym wiatrem, czasem ciszą. I trudno mi powiedzieć, czy rozpoczęłam tę podróż od wrót piekieł do bram niebiosa, czy też kierunek był przeciwny. Każdy wybór jest właściwy i odpowiedni, gdyż zaczynając od piekła, gdzie bałam się Ciebie jak ten diabeł święconej wody :-), powoli, oddech za oddechem, krok za krokiem nauczyłaś mnie twardo stąpać po jego czeluściach, zapuszczać korzenie, czerpać energię z Matki Ziemi. A gdyby podróż rozpocząć od nieba, to zachłyśnięta blaskiem niebios, świeżością chmur, niebiańską pięknością,  nauczyłaś mnie wracać do korzeni, do pierwszych oddechów i pierwszych emocji. Zatem nieważne gdzie podróż się rozpoczyna, ważna jak się rozwija, bo końca tej historii nie będzie.

Podążałam za Tobą jak dziecko za swoją mamą. Wiedziałam, że wszystko co się stanie, co się wydarzy, będzie dobre. Czułam bezpieczeństwo, a zaufanie jakim Cię obdarzyłam, przyszło bardzo naturalnie. I tak, puste kartki mojego pamiętnika zapisane zostały przez Nasze wspólne żeglowanie. Dziękuję Ci bardzo, za klucze do dawno zamkniętych drzwi, za wskazówki, kiedy stałam na zakręcie, za drogowskazy do dalszych miejsc, gdzie czekają na mnie cudowne emocje. Dziękuję za połączenie tego co było, z tym jest tu i tera, jak również tym co jeszcze będzie. Pomogłaś mi stworzyć mój własny, osobisty most na rzecze  życia. Bez niego, nigdy bym nie zrozumiała jak ważna jest dla mnie przeszłość.

Dziękuję za kobiecość, która dawno temu zasnęła we mnie, a którą pomogłaś mi obudzić. Dziś już nie szukam jej w tangu. Dziś tango szuka mojej kobiecości. Każda nuta wyzwala pierwiastek kobiecy, a każda pauza to męskość ją otaczająca. Nuty tworzące dźwięki i chwile pauzy, to duet idealny, dla którego warto spędzić z Tobą godziny poszukiwań, zagłębić się w sobie, posłuchać swego ciała, zatrzymać się teraz ... i pójść w to tango. Zatem... Móc nie słuchać cudzych rad... Byle w uszach szeptał wiatr... Z wędrującą fala gnać... Byle dalej... Nie żegnając starych dróg ...

Agata Wawryszewicz

Zajęcia z Magdą wyzwoliły we mnie odwagę do dalszych przygód

Magdę poznałam, kiedy skończyłam sześćdziesiąt lat i muszę przyznać, że to spotkanie odmieniło moje życie. Nigdy nie przypuszczałam, że na emeryturze będę tańczyć tango i że mnie tak pochłonie. Zaczęło się od warsztatów rozwoju osobistego, na których Magda uczyła nas walczenia ze stresem, motywacji, pewności siebie, stawiania sobie celów itp., a potem było tango, gdzie te wszystkie cechy można przećwiczyć i utrwalić. Zajęcia z Magdą wyzwoliły we mnie odwagę do dalszych przygód i pewność, że zawsze jest dobry czas, aby zrobić coś dla siebie. Połączenie tanga z rozwojem osobistym, czyli autorski program Magdy TangoCoaching najbardziej mi odpowiada. Przeznaczony jest dla kobiet w każdym wieku. Ja jestem doskonałym przykładem na to, że nigdy nie jest za późno. Dzięki zajęciom z Magdą mam więcej energii, pomysłów i chce mi się realizować kolejne swoje cele. Dodatkowo znalazłam w swojej tangowej grupie serdeczną przyjaciółkę i zyskałam wiele dobrych koleżanek. Jeśli nie teraz, to kiedy? To moje ulubione motto życiowe. Zachęcam wszystkie panie do udziału w zajęciach Magdy. Jej pasja, niebywała energia i łatwość nawiązywania kontaktu sprawia, że od razu czujemy się scalone z grupą. Wszystkie troski zostają za drzwiami, a my mamy wreszcie czas dla siebie :) Bezcenne!!!

Mariola Śniegocka
Manager w firmie Juice Plus

Wielki Mistrz - Magda

Na pytanie dlaczego tango i  zajęcia z Magdą? Odpowiedź jest prosta ale w punktach: dla ducha - rytmy tanga, dla ciała - fakt, że ja też mogę i że..." czasem wychodzi" :) a.... do tego Wielki Mistrz - Magda - bezcenne !

Ula

Takie zajęcia tangowe to doskonały trening dla ciała i duszy

Takie zajęcia tangowe to doskonały trening dla ciała i duszy. Najpierw proponowana jest rozgrzewka wszystkich części ciała, potem pomiędzy uśmiechniętymi twarzami uczymy się podstawowych kroków, na końcu powstaje choreografia. Samą prowadzącą, Magdę, cenimy chyba za jej serdeczność, cierpliwość i odwagę, bo udowodniła, że można (i trzeba) żyć z pasją, robiąc dobre rzeczy dla siebie i innych.

Kasia, Nauczycielka akademicka

Polecam na jesienne, zimowe wieczory jako coś energetyzującego

Zajęcia z Magdaleną to przede wszystkim koktajl z uśmiechu Magdaleny i energetycznej muzyki tanga... polecam na jesienne, zimowe wieczory jako coś energetyzującego, przenoszącego na słoneczne ulice Buenos Aires... polecam również na wiosenne i letnie wieczory jako dopełnienie budzącego się życia i słonecznego lata:)

Magda N.

Te zajęcia obudziły we mnie chęć bycia sobą

Te zajęcia obudziły we mnie chęć bycia sobą. Miła, przyjazna atmosfera, wsłuchanie się w swój organizm i znajdowanie swoich możliwości i granic, rozbudzenie namiętności i chęci ekspresji, bo każdy ruch jest dobry, każdy wysiłek nagradzany uśmiechem, każdy nawet najmniejszy postęp to powód by być z siebie dumną. A przede wszystkim uczysz nas jak być dla siebie dobrą, życzliwą, jak sobie dziękować i sobą się cieszyć. Do tego w gronie innych, sympatycznych i wrażliwych na ruch, roztańczonych Kobiet. Zajęcia, które wciągają jak narkotyk. Bardzo ich brak, gdy człowiek musi z nich zrezygnować.

Dorota Paszek, 53 lata
Bankowiec

Magda tak tańczy, że zazdrość bierze. Tango ją cieszy i jest to radość zaraźliwa.

Zajęcia są profesjonalnie przygotowane i prowadzone. Magda wybiera piękne tanga. Zaletą zajęć jest stopniowanie trudności, przemyślany układ taneczny, relaks, higiena psychiczna. Wiek uczestniczek nie ma znaczenia. Tango jest tańcem  "chodzonym", chodzić - jak wiadomo - można wolniej lub szybciej. Zajęcia zaczynają się w wolnym tempie. Tango ma wyraźny rytm, dzięki temu, że jest on zmienny, taniec jest interesujący. Podczas zajęć uczestniczki uczą się koordynacji ruchowej, harmonii ruchu, co powoduje zwiększenie świadomości własnego ciała, rozwija poczucie równowagi i stanowi "gimnastykę" mózgu, ponieważ ruch jest ustrukturyzowany. Magda tak tańczy, że zazdrość bierze. Tango ją cieszy i jest to radość zaraźliwa. Cieszy ją także uczenie tanga - cierpliwie pokazuje ruch i tłumaczy sposób jego wykonania, uwzględnia propozycje uczestniczek kursu. Wierzy, że każda z nas może nauczyć się układu i pod jej kierownictwem wiara ta okazuje się prawdą. Cykl zajęć zaczyna się od podstawowych kroków i z nich buduje się początek układu. Na ostatnich zajęciach cała grupa tańczy poznany układ. Tango może być drapieżne - dla osób energicznych lub melancholijne - dla tych spokojniejszych. I choć Patrick Swayze jako Johnny Castle w filmie "Dirty Dancing" mówił, że mambo - dla mnie to właśnie tango jest jak bicie serca. Zajęcia dają mi odpoczynek poprzez ruch przy muzyce, a jednocześnie stanowią wyzwanie. Dziewczyny spróbujcie - może okaże się, że lubicie tango, choć teraz sądzicie, że nie...

Czterdziestokilkulatka

To jedyne zajęcia, na które zawsze mam ochotę pójść

Tango solo dla kobiet to zajęcia wyjątkowe, tak jak nietuzinkowy jest ten taniec i osoba wprowadzająca nas w świat techniki tanga. Nowa, rewelacyjna formuła "solo" sprawiła,że mogę brać w nich udział, bez zamartwiania się o partnera;-) (zapewniam, że to nie jest taniec ze szczotką!) Magda jest pełna entuzjazmu, emanuje energią, którą zaraża, motywuje i sprawia ,że każde spotkanie wydaje się za krótkie...to jedyne zajęcia, na które zawsze mam ochotę pójść, są SUUUPER!!!

Małgosia
lekarz

Przemyślana i konsekwentna metodyka zajęć

Tango solo, którego uczy Magdalena Samolik wychodzi naprzeciw oczekiwaniom współczesnych kobiet. Nie są zmuszone oglądać się już na partnera i mogą swobodnie w kobiecym gronie odkrywać zmysłowość tanga argentyńskiego. Przemyślana i konsekwentna metodyka zajęć pozwala nawet niewtajemniczonym, biegle opanować wszystkie figury oraz, co najważniejsze, nacieszyć się choreografią. Przetańczone wiele razy układy i opanowane zasady ruchu pozostają na długo w ciele. To wyróżnia ofertę Magdy na tle kursów przeładowanych taneczną techniką, z których po tygodniu nic się nie pamięta. Tutaj technika, muzyka i emocje są tak samo ważne, ich zrównoważenie daje najlepsze efekty - dziesiątki uśmiechniętych, dostrzegających swoje piękno i seksapil kobiet i par, które idą przez życie krokiem tanga argentyńskiego...Bezcenne.

Magdalena Woskowicz
Dziennikarka i nauczyciel Tańca Współczesnego

"Znajdź swój rytm"