ŚWIADOMA KOBIECOŚĆ

Choć tak nieuchwytna dostępna jest w każdej chwili, w każdym momencie życia.

ŚWIADOMA KOBIECOŚĆ

Warsztaty docierania do źródeł kobiecej esencji z elementami TangoCoaching®

AUTENTYCZNOŚĆ

Czym jest Kobiecość? Jak czuję się sama ze sobą i ze swoim ciałem? Czym emanuję w każdym momencie swojego życia? Te i wiele innych pytań często pozostaje bez odpowiedzi w naszym codziennym życiu. Możemy oczywiście szukać odpowiedzi na zewnątrz, w tym, co od wieków podpowiada świat. Starać się bardziej, by upodabniać się do ideałów. Jednak to nie ta droga! By wydobyć swoje naturalne Piękno potrzebujemy zanurzyć się prawdziwie w naszym bogatym życiu wewnętrznym. Podobnie jak na co dzień, by czuć swój blask i siłę nie wystarczy tylko zrobić makijaż i założyć ładny strój. Ten blask i siła pochodzą z wnętrza, z akceptacji i miłości do siebie, z bycia autentycznie sobą i zaufania do swojej mądrości.

SPOTKANIE SIEBIE

Zatem dopiero wychodząc na spotkanie z sobą prawdziwą, poznając i przyjmując siebie, swoje potrzeby i ograniczenia, możemy zacząć odkrywać tę tajemnicę. Niesamowicie ważne jest także to, że by w pełni otworzyć się na swoją Kobiecość, potrzebujemy uszanować i zaakceptować także pierwiastek Męski w nas. Nie pod postacią nastawionego na sukces działania i udowadniania Mężczyznom swojej z nimi równości, lecz jako czysta obecność i świadomość. Nasz własna świadomość. Bezruch, w którym nasza kobieca sensualność może czuć się bezpieczna i zaopiekowana. 

RADOŚĆ BYCIA KOBIETĄ 

Stajemy się wtedy czułymi Opiekunkami dla siebie samych, które potrafią utulić nieuzdrowione jeszcze rany małej dziewczynki i jednocześnie zadbać o potrzeby dojrzałej Kobiety. Wtedy nikt już nie musi nas ratować. Mamy własną oś stabilności wewnętrznej, w której z ciekawością witamy wszystkie nasze emocje, ale i spotykamy kreatywność, radość, zaufanie i spokój. W ten sposób odblokowujemy w sobie naturalny przepływ życia, pozwalamy sobie na relaks i odpoczynek, który jest niezbędny, by nasza esencjonalność mogła z powrotem przejawić się poprzez nasze ciała i kobiece serce. Pojawia się w nas prawdziwa kreatywność i chęć działania z poziomu serca, a co za tym idzie osiągamy także dużo więcej na polu zawodowym, bo po prostu wyrażamy siebie i dzielimy się swoimi darami. Dzięki temu mamy szansę na autentyczną radość po prostu z bycia Kobietą.

WARSZTATY STACJONARNE

GDZIE: Poznań Suchy Las
15 CZERWCA 2019r.
10:00 – 19:00

SESJE INDYWIDUALNE

Coaching i Mentoring dla Kobiet UCIELEŚNIENIE KOBIECOŚCI GDZIE: Cała Polska i Europa
„Może i technika niedoskonała. Jednak kiedy Kobieta pokocha siebie, to tańczy tak jakby jej dusza powracał do ciała.”

Czułam, że ... poszerza się perspektywa postrzegania siebie jako atrakcyjnej kobiety, zarówno pod względem duchowym, jak i wizualnym.

Miałam szczęście być na tygodniowych warsztatach w Gąskach prowadzonych przez Magdalenę Samolik-Siennicką, cudowną kobietę, która w nienachalny, a zarazem konsekwentny sposób wprowadzała nas w świat kobiecości. Będąc tam czułam, że poprzez udział w przemyślanych i niebanalnych zajęciach poszerza się perspektywa postrzegania siebie jako atrakcyjnej kobiety, zarówno pod względem duchowym, jak i wizualnym oraz świadomość potrzebna do zrozumienia innych kobiet. Oprócz wielu anty-strsesowych sztuczek przekazanych mi w postaci podręcznych krótkich ćwiczeń z własnym ciałem, zostałam wyposażona w ogrom tzw. wiedzy coachingowej , którą z widocznymi efektami wykorzystuję od pierwszego dnia powrotu z warsztatów. Dopełnieniem ciekawego programu były oczywiście zajęcia tanga argentyńskiego, po których znacznie swobodniej i seksowniej zaczęłam czuć się na parkiecie. Nie mogę doczekać się następnego wyjazdu z Magdą!

Renata Łukaszewska

Byle dalej i dalej i dalej i dalej... Chcę inaczej żyć, inaczej.

Słowa pewnej szanty zawładnęły mym sercem. Stworzyły w nim malutkie miejsce na coś nowego, czego byłam zupełnie nieświadoma. I przyszedł czas na podróż, a może rejs mojego życia. Wędrówka była długa, droga kręta niczym szlak węża zostawiany na piasku, czasem smagana ostrym wiatrem, czasem ciszą. I trudno mi powiedzieć, czy rozpoczęłam tę podróż od wrót piekieł do bram niebiosa, czy też kierunek był przeciwny. Każdy wybór jest właściwy i odpowiedni, gdyż zaczynając od piekła, gdzie bałam się Ciebie jak ten diabeł święconej wody :-), powoli, oddech za oddechem, krok za krokiem nauczyłaś mnie twardo stąpać po jego czeluściach, zapuszczać korzenie, czerpać energię z Matki Ziemi.A gdyby podróż rozpocząć od nieba, to zachłyśnięta blaskiem niebios, świeżością chmur, niebiańską pięknością,  nauczyłaś mnie wracać do korzeni, do pierwszych oddechów i pierwszych emocji.Zatem nieważne gdzie podróż się rozpoczyna, ważna jak się rozwija, bo końca tej historii nie będzie.Podążałam za Tobą jak dziecko za swoją mamą. Wiedziałam, że wszystko co się stanie, co się wydarzy, będzie dobre. Czułam bezpieczeństwo, a zaufanie jakim Cię obdarzyłam, przyszło bardzo naturalnie. I tak, puste kartki mojego pamiętnika zapisane zostały przez Nasze wspólne żeglowanie.Dziękuję Ci bardzo, za klucze do dawno zamkniętych drzwi, za wskazówki, kiedy stałam na zakręcie, za drogowskazy do dalszych miejsc, gdzie czekają na mnie cudowne emocje.Dziękuję za połączenie tego co było, z tym jest tu i tera, jak również tym co jeszcze będzie. Pomogłaś mi stworzyć mój własny, osobisty most na rzecze  życia. Bez niego, nigdy bym nie zrozumiała jak ważna jest dla mnie przeszłość.Dziękuję za kobiecość, która dawno temu zasnęła we mnie, a którą pomogłaś mi obudzić. Dziś już nie szukam jej w tangu. Dziś tango szuka mojej kobiecości. Każda nuta wyzwala pierwiastek kobiecy, a każda pauza to męskość ją otaczająca. Nuty tworzące dźwięki i chwile pauzy, to duet idealny, dla którego warto spędzić z Tobą godziny poszukiwań, zagłębić się w sobie, posłuchać swego ciała, zatrzymać się teraz ... i pójść w to tango.Zatem...Móc nie słuchać cudzych rad...Byle w uszach szeptał wiatr...Z wędrującą fala gnać...Byle dalej...Nie żegnając starych dróg ...

Agata Wawryszewicz

Uczestnictwo w tym warsztacie pozwoliło odkryć mi tkwiące we mnie nowe możliwości, które teraz rozwijam.

Aby wyrazić moją opinię posłużę się zdaniem francuskiego pisarza Antoine de Saint-Exupery, który w swojej książce „Citadelle” napisał : „Wystarczy, abym cię nauczył języka, który pozwoli ci czytać wokół siebie i w sobie”. To zdanie oddaje w pełni to, czego doświadczyłam uczestnicząc w warsztacie Tanga zorganizowanego w Gąskach k. Koszalina w dniach od 17 do 24 sierpnia 2019 roku przez panią Magdalenę Smolik -Siennicką. Jest to osoba, która czuje swój rozwój wewnętrzny, wykorzystuje swoją empatie, szczególnie ważną i pomocną w kontaktach z innymi, wiedzę o Tangu, zrodzonym z potrzeby wyrażania siebie, która umiejętnie i cierpliwie pozwala czytać wiele wokół siebie i w sobie, pomaga innym wzmacniać potencjał ich życia poprzez takie zajęcia jak joga, zen-coaching, aby było ono prawdziwie wolne i szczęśliwe. O życiu można napisać, że jest nieprzerwanym procesem przechodzenia od statycznego „być” do dynamicznego „stawać się”. To uczestnictwo w tym warsztacie pozwoliło odkryć mi tkwiące we mnie nowe możliwości, które teraz rozwijam, wiedząc, jak wiele zależy od ode mnie, ale także od takich osób, jak pani Magda. Bardzo dziękuję za czas, niezapomniany czar tanga, zastosowane auto masaże i cwiczenia powiezi,które przyczyniły sie do wyeliminowania bóli w tej czesc mojego ciała ,świetne makrobiotyczne jedzenie przygotowywane przez samego Stefana Poprawe, wspaniałych gospodarzy Pensjonatu Makarena, oraz inne atrakcje w trakcie mojego pobytu. Już dziś planuję przyszłoroczny mój udział w warsztatach w Gąskach. Z pozdrowieniami!

Małgorzata Stoll

„Podążanie za pragnieniami”. Dzięki temu warsztatowi „wróciłam do siebie”.

Od wiosny tego roku pojawiło się we mnie pragnienie zrobienia czegoś tylko dla siebie. Podążyłam za tym pragnieniem, gdy moja kuzynka zaproponowała mi wyjazd w sierpniu do Gąsek na autorskie warsztaty Magdy Samolik-Siennickiej Kobieta Emocje i Tango. To był strzał w dziesiątkę. Moja podświadomość dobrze mnie wspierała podczas podejmowania decyzji o wzięciu udziału w tym warsztacie. Zajęcia Magdy to ekspresja dla ciała, którą uwielbiam i wzmocnienie dla duszy. Dzięki temu warsztatowi „wróciłam do siebie”.  Autorska metoda Magdy połączenia Coachingu z Tangiem w gronie przyjaznych, czułych, dowcipnych, wrażliwych i uważnych kobiet dała mi możliwość przebycia drogi, której się nie spodziewałam. Bo to była droga taneczna i w głąb własnej duszy. Magda inspiruje, prowokuje, wspiera, towarzyszy ale nie wyręcza, nie narzuca i przy tym cudownie, lekko, z gracją i pasją tańczy. Zaraża. Ja po raz pierwszy w życiu miałam możliwość uczenia się tanga. Po tygodniowych zajęciach poznałam ducha tanga i nawet klika ozdobników, które mnie bardzo cieszą. Muzyka mnie zawsze chwytała za serce, szczególnie tanga Astora Piazzolli lecz wybór Magdy jest również super – emocje poza wszystkim i to takie z trzewi. U Magdy na warsztatach dzieje się magia – obce sobie kobiety po dwóch, trzech dniach stają się wspólnotą. I wiecie co, tam można się stroić, ale też być sauté. Każdej z kobiet życzę z całego serca takiego przeżycia.

Hania Dolna, 61 lat
Trener warsztatów psychoedukacyjnych z zakresu kompetencji społecznych, nauczyciel akademicki

Zajęcia z Magdą wyzwoliły we mnie odwagę do dalszych przygód

Magdę poznałam, kiedy skończyłam sześćdziesiąt lat i muszę przyznać, że to spotkanie odmieniło moje życie. Nigdy nie przypuszczałam, że na emeryturze będę tańczyć tango i że mnie tak pochłonie. Zaczęło się od warsztatów rozwoju osobistego, na których Magda uczyła nas walczenia ze stresem, motywacji, pewności siebie, stawiania sobie celów itp., a potem było tango, gdzie te wszystkie cechy można przećwiczyć i utrwalić. Zajęcia z Magdą wyzwoliły we mnie odwagę do dalszych przygód i pewność, że zawsze jest dobry czas, aby zrobić coś dla siebie. Połączenie tanga z rozwojem osobistym, czyli autorski program Magdy TangoCoaching najbardziej mi odpowiada. Przeznaczony jest dla kobiet w każdym wieku. Ja jestem doskonałym przykładem na to, że nigdy nie jest za późno. Dzięki zajęciom z Magdą mam więcej energii, pomysłów i chce mi się realizować kolejne swoje cele. Dodatkowo znalazłam w swojej tangowej grupie serdeczną przyjaciółkę i zyskałam wiele dobrych koleżanek. Jeśli nie teraz, to kiedy? To moje ulubione motto życiowe. Zachęcam wszystkie panie do udziału w zajęciach Magdy. Jej pasja, niebywała energia i łatwość nawiązywania kontaktu sprawia, że od razu czujemy się scalone z grupą. Wszystkie troski zostają za drzwiami, a my mamy wreszcie czas dla siebie 🙂 Bezcenne!!!

Mariola Śniegocka
Manager w firmie Juice Plus

Wielki Mistrz - Magda

Na pytanie dlaczego tango i  zajęcia z Magdą? Odpowiedź jest prosta ale w punktach: dla ducha - rytmy tanga, dla ciała - fakt, że ja też mogę i że..." czasem wychodzi" 🙂 a.... do tego Wielki Mistrz - Magda - bezcenne !

Ula

Takie zajęcia tangowe to doskonały trening dla ciała i duszy

Takie zajęcia tangowe to doskonały trening dla ciała i duszy. Najpierw proponowana jest rozgrzewka wszystkich części ciała, potem pomiędzy uśmiechniętymi twarzami uczymy się podstawowych kroków, na końcu powstaje choreografia. Samą prowadzącą, Magdę, cenimy chyba za jej serdeczność, cierpliwość i odwagę, bo udowodniła, że można (i trzeba) żyć z pasją, robiąc dobre rzeczy dla siebie i innych.

Kasia, Nauczycielka akademicka

Polecam na jesienne, zimowe wieczory jako coś energetyzującego

Zajęcia z Magdaleną to przede wszystkim koktajl z uśmiechu Magdaleny i energetycznej muzyki tanga... polecam na jesienne, zimowe wieczory jako coś energetyzującego, przenoszącego na słoneczne ulice Buenos Aires... polecam również na wiosenne i letnie wieczory jako dopełnienie budzącego się życia i słonecznego lata:)

Magda N.

Te zajęcia obudziły we mnie chęć bycia sobą

Te zajęcia obudziły we mnie chęć bycia sobą. Miła, przyjazna atmosfera, wsłuchanie się w swój organizm i znajdowanie swoich możliwości i granic, rozbudzenie namiętności i chęci ekspresji, bo każdy ruch jest dobry, każdy wysiłek nagradzany uśmiechem, każdy nawet najmniejszy postęp to powód by być z siebie dumną. A przede wszystkim uczysz nas jak być dla siebie dobrą, życzliwą, jak sobie dziękować i sobą się cieszyć. Do tego w gronie innych, sympatycznych i wrażliwych na ruch, roztańczonych Kobiet. Zajęcia, które wciągają jak narkotyk. Bardzo ich brak, gdy człowiek musi z nich zrezygnować.

Dorota Paszek, 53 lata
Bankowiec

Magda tak tańczy, że zazdrość bierze. Tango ją cieszy i jest to radość zaraźliwa.

Zajęcia są profesjonalnie przygotowane i prowadzone. Magda wybiera piękne tanga. Zaletą zajęć jest stopniowanie trudności, przemyślany układ taneczny, relaks, higiena psychiczna. Wiek uczestniczek nie ma znaczenia. Tango jest tańcem  "chodzonym", chodzić - jak wiadomo - można wolniej lub szybciej. Zajęcia zaczynają się w wolnym tempie. Tango ma wyraźny rytm, dzięki temu, że jest on zmienny, taniec jest interesujący. Podczas zajęć uczestniczki uczą się koordynacji ruchowej, harmonii ruchu, co powoduje zwiększenie świadomości własnego ciała, rozwija poczucie równowagi i stanowi "gimnastykę" mózgu, ponieważ ruch jest ustrukturyzowany. Magda tak tańczy, że zazdrość bierze. Tango ją cieszy i jest to radość zaraźliwa. Cieszy ją także uczenie tanga - cierpliwie pokazuje ruch i tłumaczy sposób jego wykonania, uwzględnia propozycje uczestniczek kursu. Wierzy, że każda z nas może nauczyć się układu i pod jej kierownictwem wiara ta okazuje się prawdą. Cykl zajęć zaczyna się od podstawowych kroków i z nich buduje się początek układu. Na ostatnich zajęciach cała grupa tańczy poznany układ. Tango może być drapieżne - dla osób energicznych lub melancholijne - dla tych spokojniejszych. I choć Patrick Swayze jako Johnny Castle w filmie "Dirty Dancing" mówił, że mambo - dla mnie to właśnie tango jest jak bicie serca. Zajęcia dają mi odpoczynek poprzez ruch przy muzyce, a jednocześnie stanowią wyzwanie. Dziewczyny spróbujcie - może okaże się, że lubicie tango, choć teraz sądzicie, że nie...

Czterdziestokilkulatka

To jedyne zajęcia, na które zawsze mam ochotę pójść

Tango solo dla kobiet to zajęcia wyjątkowe, tak jak nietuzinkowy jest ten taniec i osoba wprowadzająca nas w świat techniki tanga. Nowa, rewelacyjna formuła "solo" sprawiła,że mogę brać w nich udział, bez zamartwiania się o partnera;-) (zapewniam, że to nie jest taniec ze szczotką!) Magda jest pełna entuzjazmu, emanuje energią, którą zaraża, motywuje i sprawia ,że każde spotkanie wydaje się za krótkie...to jedyne zajęcia, na które zawsze mam ochotę pójść, są SUUUPER!!!

Małgosia
lekarz

Przemyślana i konsekwentna metodyka zajęć

Tango solo, którego uczy Magdalena Samolik wychodzi naprzeciw oczekiwaniom współczesnych kobiet. Nie są zmuszone oglądać się już na partnera i mogą swobodnie w kobiecym gronie odkrywać zmysłowość tanga argentyńskiego. Przemyślana i konsekwentna metodyka zajęć pozwala nawet niewtajemniczonym, biegle opanować wszystkie figury oraz, co najważniejsze, nacieszyć się choreografią. Przetańczone wiele razy układy i opanowane zasady ruchu pozostają na długo w ciele. To wyróżnia ofertę Magdy na tle kursów przeładowanych taneczną techniką, z których po tygodniu nic się nie pamięta. Tutaj technika, muzyka i emocje są tak samo ważne, ich zrównoważenie daje najlepsze efekty - dziesiątki uśmiechniętych, dostrzegających swoje piękno i seksapil kobiet i par, które idą przez życie krokiem tanga argentyńskiego...Bezcenne.

Magdalena Woskowicz
Dziennikarka i nauczyciel Tańca Współczesnego

...do wspólnego zatańczenia:)